Chodzę, jeżdżę, fotografuję mazurskie strony
Wpisy
Ledwie zaczęłam rozróżniać jako tako cokolwiek poza wróblem, ptaszęta odleciały do ciepłych krajów.
Najbardziej odważne wróble i sikorki zostały. :-)
Często podglądam je na żywo w karmnik.tv.
Bocian czarny i biały, czapla, sarenki - to niektórzy mieszkańcy czeskiego Makova: http://www.makov.cz/?action=webkamera. Karmnik odwiedzają sikorki bogatki, modraszki i sosnówki. Czasem słoninkę skubnie dzięcioł. Przylatuje stadko dzwońców.
Na estońskiej stronce są odnośniki do 4 kamer :-) Jedna z nich ustawiona jest przy karmniku. Dzięki drugiej obserwuję leśną polanę. Wieczorami zaglądają tam jenoty i dziki: http://www.looduskalender.ee/en/node/6113
Jak na razie, mam dodatkowy budzik :-))
Pomaga mi wstać bez ociągania się.
Upodobał sobie dach pobliskiej stodoły.
Siada, kilkakrotnie kłania się, kucając na swych nóżkach.
Głosi swoje ti, ti, ti, ti, (krótka przerwa), (krótki skrzek), ti, ti.
Przylatuje codziennie przed 7 rano, pojawia się kilka razy przed 8.
Pokazuje mi często białe plamki na skrzydełkach.
Raz, na kilka sekund sfrunął na ogrodzenie i mignął rudawymi piórkami w ogonku.
Przypilnowałam go w dzień:
To kopciuszek :-))
Głos i postać kolegi - miłośnika dachów na YouTube
Kolejny ptaszek sfotografowany i obejrzany na różnych stronach. :-))
Niedzielny spacer minął pod znakiem świergotków łąkowych.
O wschodzie słońca okupują druty energetyczne wspólnie ze szpakami.
Potem siedzą na niezaoranym jeszcze rżysku, fruwają pojedynczo i stadkami.
Czasem odpoczywają.
Wyginają wdzięcznie główki, obserwując okolicę.
Jedna chwila, odpowiedni błysk światła.
Przekwitły łubin wspomina minone chwile.
Życie ludzkie też jest ulotne.
Zdjęcie wykonałam 10.08.
Błysnęło słoneczko i na aksamitkach pojawiły się rusałki. Aż 3 pawiki ucztowały i rusałka admirał między nimi.
Zdjęcie wśród kwiatów jest zdecydowanie sympatyczniejsze :-)